Biją jak trzy serca

wideo

Zbudowana przeszło 300 lat temu, a w ostatnich latach gruntownie odrestaurowywana świątynia jest jednym z piękniejszych zabytków barokowej architektury drewnianej. Wiele prac związanych z przywróceniem pełnego blasku wykonano pod przewodnictwem proboszcza ks. kan. dr. Henryka Zątka. On również był inicjatorem wyposażenia cennego kościoła w nowe dzwony.
- W XX wieku parafia w Jawiszowicach została dwukrotnie ograbiona z dzwonów: podczas pierwszej i drugiej wojny światowej. Tutejsza mała wspólnota zawsze te dzwony odkupywała. Ufamy, że te, dziś pobłogosławione, będą wzywać do modlitwy, stanowiąc znak naszej wiary - i będą takim znakiem dla przyszłych pokoleń – mówił, prosząc o poświęcenie nowych dzwonów ks. infułata Stanisława Dadaka, kanclerza Kurii Diecezjalnej i rodaka z Jawiszowic.
Pierwszej grabieży jawiszowickich dzwonów na cele wojenne dokonano w 1916 r. Po kweście wśród parafian, a także przy wydatnej pomocy rodaka z Ameryki – ks. Jakuba Gary – udało się w 1927 r. kupić dwa nowe dzwony. W 1942 r. hitlerowcy zabrali jeden z nich, a także ocalały podczas pierwszej konfiskaty zabytkowy dzwon z 1758 r.
Powojenne misje parafianie postanowili upamiętnić zakupem nowych dzwonów, w miejsce tych, które zrabowali okupanci. Myśl, mimo trudności, zrealizowano w 1952 r., a 2 czerwca dzwony poświęcił ks. Józef Świąder z Kęt. - Przypominam sobie ten dzień. Jako chłopak, który chodził wtedy do pierwszej klasy szkoły podstawowej, byłem tutaj na tej uroczystości – wspominał ks. inf. Stanisław Dadak.
– Szukałem naszych dzwonów m. in. w Norymberdze, gdzie znajduje się archiwum dokumentów dzwonów zrabowanych przez hitlerowców, ale nie udało się natrafić na żaden ślad. Wobec tego zdecydowaliśmy się zastąpić dzwony z 1952 r. nowymi, bardziej dostosowanymi do naszej świątyni – tłumaczy ks. dr Zątek.
Za chichot historii uznaje fakt, że te najwyższej jakości znalazł w renomowanej ludwisarni w niemieckim Passau. Tam, przy zastosowaniu tradycyjnej technologii, odlewa się dzwony do największych świątyń. Są znane z trwałości i z czystego dźwięku, którego ton określa się jeszcze przed odlaniem. Dla Jawiszowic wykonano dzwony w tonacji: d2,f2 i e2
- Towarzyszyliśmy im od pierwszych chwil. Licząca prawie 50 osób delegacja pojechała do Passau i uczestniczyliśmy w odlewaniu naszych dzwonów. Do form umieszczonych w ziemi wlewano stop metali dobranych według starych receptur, a my modliliśmy się. To wielkie przeżycie – mówią parafianie. W tym samym czasie w Passau powstawały m. in. dzwony do sanktuarium w Łagiewnikach.
– Dzwony kościelne zwołują wiernych na spotkanie z Bogiem żywym, obecnym w tej świątyni. Wzywają też do modlitwy. To odpowiedź na głos dzwonu, która pochodzi z naszego serca – mówił ks. inf. Dadak.
Poświęcenie dzwonów Poświęcenie dzwonów Poświęcenie dzwonów Poświęcenie dzwonów Poświęcenie dzwonów Poświęcenie dzwonów Poświęcenie dzwonów Poświęcenie dzwonów